Kocham wakacje - zaliczyłam już totalne leniuchowanie i kawał pracy, aż pot się lał strumieniami :-) Ale o tym w następnych postach...
Teraz pokazuję zaległości, czyli album, który przeleżał rok... a w czerwcu doczekał się okładek. Pracowałam nad nim ponad dwa tygodnie, ciągle byłam niezadowolona z efektu.. aż wzięłam go na tapetę i skończyłam.
Trafił już do właścicielki. Spowodował mnóstwo wzruszeń i łzy szczęścia, a ja patrząc na to miałam kluchę w gardle... z radości :-) :-) :-)
"Muchomorki"
Filcowego muchomorka na specjalne zamówienie zrobiła dla mnie Enid :-)Napisy zamówiłam w Wycinanka.net, duży muchomorek wycinałam własnoręcznie, a małe ze stempelka zakupionego w zaprzyjaźnionym Świecie Pasji :-)
W środku cały pierwszy rok przedszkolny mojej Córci, na 19 kartach mnóstwo zdjęć, ozdób i szycia - bardzo osobisty, dlatego niepubliczny :-)
Miłego oglądania :-)



