Nareszcie znalazłam czas dla siebie :-)
Cudownie, w spokoju spędzone Święta z rodzinką :-) U nas nie ma czasu na nudę, każdy ma tyle zajęć, że tylko wybierać, na co mamy dzisiaj ochotę.
Mnie udało się przeczytać książkę, na która czaiłam się już dwa tygodnie :-) Tato zaś postanowił pouczyć Córcię podstaw szycia, ponieważ Mikołaj był tak kochany i przyniósł Adusi maszynę do szycia. A że najlepiej Tato zna się na tym zadaniu, to pod jego okiem Córcia pierwsze szlify robiła :-) Jak widać, przejęcie było wielkie ;-)
Cudne te małe stópki i rączki na maszynie <3
Noooo Rosiek też musiał mieć jakąś zabawę, więc Tato przykleił folię tablicową na kawałek komody, co spowodowało radochę nieziemską :-)
Ostatnio zaniedbałam bloga, ponieważ mam mnóstwo zajęć, o czym częściej można przeczytać na FB, niż tutaj. Po nowym roku wiele zmian, wracam do blogowania. Również relacja z tego co się działo przez ostatnie dwa miesiące w świecie Facebook'owym <3
Serdecznie Was pozdrawiam :-)
Etykiety
A4
(1)
A5
(6)
A6
(15)
album
(12)
album 30x30
(2)
album mini
(1)
Antidotum
(5)
artjournal
(5)
aukcja dla Witusia
(1)
aukcje dla Dawidka Spałka
(3)
biżuteria
(55)
boho
(1)
Boże Narodzenie
(8)
bransoletka
(4)
brelok
(1)
broszka
(2)
candy
(10)
cardlift
(5)
charytatywnie
(5)
choinka
(1)
chustecznik
(4)
Chwile
(3)
CK Muza
(12)
collage/kolaż
(28)
Craftshow
(2)
crochet
(1)
DecoTimecrafts
(2)
decoupage
(18)
Digital Paper
(3)
dostałam
(13)
drewniano
(1)
dziecko
(24)
Dzień Edukacji Narodowej
(2)
Dzień Nauczyciela
(2)
e-gazeta
(1)
expolding box
(1)
folder CD
(19)
fotografia
(93)
fotografia gadżety
(3)
fotorelacja
(15)
gadżety
(40)
Galeria Papieru
(17)
GOscrap
(2)
gościnnie
(1)
granny square
(1)
Graphic45
(41)
grubasek
(25)
imprezy
(10)
jajo
(3)
kalendarz adwentowy
(1)
kartka
(62)
kolczyki
(8)
kreda
(5)
księga gości
(1)
kulinarnie
(2)
Kwiat Dolnośląski
(15)
losowanie
(3)
magnes
(27)
Makowe Pole
(1)
Manualnie.pl
(8)
metal
(1)
Mintay Papers
(1)
na wsi
(1)
notes
(43)
Ocean Edukacji Rybka
(2)
orientalnie
(10)
otulacz
(3)
Paper Passion
(2)
Pasje Smaki
(1)
Photo of the Day by Lena Wz
(28)
pierścionek
(6)
praca wre
(2)
prace Córci
(1)
Praktycznie
(1)
przepiśnik
(1)
przybornik
(7)
pudełko
(13)
pudełko kolażowe
(1)
puszka
(8)
ramka
(1)
ramka na zdjęcia
(3)
recykling
(13)
Rozmyślania
(49)
sabat
(19)
scrapLO
(7)
seksapil
(8)
Serwetnik.pl
(1)
soutache/sutasz
(37)
spotkanie
(6)
Srebrny Gaj
(2)
Stonogi.pl
(2)
szkatułka
(2)
szydełko
(1)
ślub
(4)
Święta Bożego Narodzenia
(1)
tabliczka
(1)
tag
(1)
transfer
(2)
warsztaty
(51)
Warsztaty Terapii Zajęciowej
(7)
warsztaty w SP nr 3 w Złotoryi
(1)
wieża Siedlęcińska
(1)
Wiosna Kobiet
(8)
włóczka
(2)
wnętrze
(1)
wymiana
(9)
Wyróżnienie
(16)
zabawa
(38)
zajawka
(78)
zakładka
(1)
zaproszenie
(1)
zawieszka
(14)
Zdolne Ręce
(17)
zrób to sam
(1)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rozmyślania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rozmyślania. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 grudnia 2013
sobota, 22 czerwca 2013
Migawki dnia
tak mam... nie wiem jak Wy?... ciągle robię zdjęcia "oczami", taka - klatka stop!!!
Ostatnio zapełniłam wszystkie karty i zamiast je zgrać na dysk... to "płaczę", że nie mam jak fotografować. Od dzisiaj postanowiłam
to zmienić! Karty gotowe do użytku... czas zacząć!
Od pół roku mieszkam na wsi... i ciągle się dziwię......wszystko odkrywam na nowo, jak małe dziecko poznające świat... każdym zmysłem... wyostrzonym zmysłem do granic możliwości...
zmysłem zapachu... kiedy lipa otacza mnie zniewalającym słodkim aromatem,
zmysłem smaku - truskawki, młode ziemniaki z koperkiem z własnego ogródka.
To wszystko mam teraz, koło siebie, na wyciągnięcie ręki :-) Ja, mieszczuch od trzydziestu lat, nareszcie w zgodzie z naturą <3
Mój mózg otrzymuje tu tyle bodźców... niesamowity zapach kwiatu czarnego bzu, który rośnie przy murze i... który przypomina mi pierwsze lata beztroskiego dzieciństwa, spędzone wówczas na wsi.
Kiedyś był trend uciekania ze wsi do miasta... Zazdrościło się miastowym... lepszego dostępu do nauki, technologii, wygodniejszego życia. Teraz ucieka się na wieś... aby odpocząć, ukoić skołatane nerwy lub zmienić sposób życia.
Cieszą mnie kwitnące pelargonie na parapecie okiennym - coraz piękniejsze, choć jeszcze młodziutkie... goździki nieśmiało wychylające swoje główki w stronę słońca.
Bratki, które już niedługo będę ukazywać swój czar i urok.
Spacery po sadzie sprawiają mi ogromną radość. Jeszcze nie znam się na niczym, jednak z zainteresowaniem obserwuję roślinki i uczę się ich czytając fachową literaturę :-)
Dzisiaj, przy zachodzącym słońcu spoglądałam na swoje warzywa, wysiane przez Michasię (dziękuję Michasiu :*) Oczyszczam je ręcznie
ze ślimaków oraz chwastów i czekam na plony.
A u dzieci bez zmian... Ada kontynuowała szaleństwa wodne ze spryskiwaczem, a Rosiu od wczoraj ćwiczy samodzielne jedzenie obiadków, a że łyżką jeszcze nie daje rady, to... radzi sobie jak umie :-)
Wieczorem Synek powiedział pierwszy raz w życiu "mama", zaparło mi dech <3
Uczę się... uczę się cieszyć każdą chwilą i brać wszystko garściami <3
Miłego oglądania :-)
Ostatnio zapełniłam wszystkie karty i zamiast je zgrać na dysk... to "płaczę", że nie mam jak fotografować. Od dzisiaj postanowiłam
to zmienić! Karty gotowe do użytku... czas zacząć!
Od pół roku mieszkam na wsi... i ciągle się dziwię......wszystko odkrywam na nowo, jak małe dziecko poznające świat... każdym zmysłem... wyostrzonym zmysłem do granic możliwości...
zmysłem zapachu... kiedy lipa otacza mnie zniewalającym słodkim aromatem,
zmysłem smaku - truskawki, młode ziemniaki z koperkiem z własnego ogródka.
To wszystko mam teraz, koło siebie, na wyciągnięcie ręki :-) Ja, mieszczuch od trzydziestu lat, nareszcie w zgodzie z naturą <3
Mój mózg otrzymuje tu tyle bodźców... niesamowity zapach kwiatu czarnego bzu, który rośnie przy murze i... który przypomina mi pierwsze lata beztroskiego dzieciństwa, spędzone wówczas na wsi.
Kiedyś był trend uciekania ze wsi do miasta... Zazdrościło się miastowym... lepszego dostępu do nauki, technologii, wygodniejszego życia. Teraz ucieka się na wieś... aby odpocząć, ukoić skołatane nerwy lub zmienić sposób życia.
Cieszą mnie kwitnące pelargonie na parapecie okiennym - coraz piękniejsze, choć jeszcze młodziutkie... goździki nieśmiało wychylające swoje główki w stronę słońca.
Bratki, które już niedługo będę ukazywać swój czar i urok.
Spacery po sadzie sprawiają mi ogromną radość. Jeszcze nie znam się na niczym, jednak z zainteresowaniem obserwuję roślinki i uczę się ich czytając fachową literaturę :-)
Dzisiaj, przy zachodzącym słońcu spoglądałam na swoje warzywa, wysiane przez Michasię (dziękuję Michasiu :*) Oczyszczam je ręcznie
ze ślimaków oraz chwastów i czekam na plony.
A u dzieci bez zmian... Ada kontynuowała szaleństwa wodne ze spryskiwaczem, a Rosiu od wczoraj ćwiczy samodzielne jedzenie obiadków, a że łyżką jeszcze nie daje rady, to... radzi sobie jak umie :-)
Wieczorem Synek powiedział pierwszy raz w życiu "mama", zaparło mi dech <3
Uczę się... uczę się cieszyć każdą chwilą i brać wszystko garściami <3
Miłego oglądania :-)
Etykiety:
fotografia,
Photo of the Day by Lena Wz,
Rozmyślania
piątek, 26 kwietnia 2013
Nie dam się!
Taaaaaaaak mnie wzięło, aby oskrapować zdjęcia z ostatniej wycieczki
po Świerzawie. Zrobiłam to w jeden dzień! Jestem z siebie dumna.
Projekty, które robię dla siebie przeważnie leżą i nabierają mocy... ;-)
Album powstawał w trakcie słuchania SDMu z wierszem E.Stachury
"Wędrówką jedną życie jest człowieka". Bardzo jestem związana z tą muzyką.
Kto nie zna, temu polecam :-)
Miłego oglądania :-)
po Świerzawie. Zrobiłam to w jeden dzień! Jestem z siebie dumna.
Projekty, które robię dla siebie przeważnie leżą i nabierają mocy... ;-)
Album powstawał w trakcie słuchania SDMu z wierszem E.Stachury
"Wędrówką jedną życie jest człowieka". Bardzo jestem związana z tą muzyką.
Kto nie zna, temu polecam :-)
Miłego oglądania :-)
Etykiety:
album mini,
fotografia,
Rozmyślania
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
Mam w sobie niepokój
a to oznacza, że znowu poszukuję...
Wyrazem tego jest głębsze postrzeganie...
Napotkałam tę bezimienna lalkę na starych torach... prosiła o fotografię...
Aby nie była samotna, dostała nowy dom :-)
Pozdrawiam słonecznie :-)
Wyrazem tego jest głębsze postrzeganie...
Napotkałam tę bezimienna lalkę na starych torach... prosiła o fotografię...
Aby nie była samotna, dostała nowy dom :-)
Pozdrawiam słonecznie :-)
Etykiety:
fotografia,
Rozmyślania
środa, 12 grudnia 2012
niedziela, 2 września 2012
poniedziałek, 16 lipca 2012
jak jeden dzień
wczoraj minęło... 17 lat od dnia naszego ślubu :-)
Chwile :-)
Pozdrawiam ciepło wszystkich TUZaglądaczy :*
Pozdrawiam ciepło wszystkich TUZaglądaczy :*
Etykiety:
fotografia,
Rozmyślania
środa, 11 lipca 2012
Rozwinąć skrzydła
"Przestrzenią ducha, gdzie może on rozwinąć skrzydła, jest cisza."
Antoine de Saint-Exupéry
Wczoraj mój Małż nad Kozakovem :-)
Miłego oglądania :-)
Etykiety:
Rozmyślania
czwartek, 14 czerwca 2012
Szkoda...
brak profesjonalizmu w dziennikarstwie, zawsze doprowadzał mnie do mdłości... Nawiązuję tutaj do artykułu w Wysokich Obcasach Ekstra, który miał być rehabilitacją za poprzednie bzdury wypisywane o scrapbookingu (tutaj)...
Sama pisałam kilka lat temu reportaże, robiłam wywiady z ludźmi o ich pasjach. Z tego mógł powstać naprawdę piękny tekst...
więcej możecie poczytać u Malflu i JaMajki:
http://malflu.wordpress.com/2012/06/14/mniej-znudzonych-panc/
http://ja-majka.blogspot.com/2012/06/duzy-reportaz.html
Pozdrawiam :-)
Sama pisałam kilka lat temu reportaże, robiłam wywiady z ludźmi o ich pasjach. Z tego mógł powstać naprawdę piękny tekst...
więcej możecie poczytać u Malflu i JaMajki:
http://malflu.wordpress.com/2012/06/14/mniej-znudzonych-panc/
http://ja-majka.blogspot.com/2012/06/duzy-reportaz.html
Pozdrawiam :-)
Etykiety:
Rozmyślania
środa, 6 czerwca 2012
Smaki
natury...
Dzisiaj truskawkowo :-)
Donoszę, że Synek rośnie jak na drożdżach - ponad 700 g :-)
Pozdrawiam ciepło :*
Dzisiaj truskawkowo :-)
Donoszę, że Synek rośnie jak na drożdżach - ponad 700 g :-)
Pozdrawiam ciepło :*
Etykiety:
fotografia,
Rozmyślania
piątek, 1 czerwca 2012
Manifest?!
***
Dziewice do boju!
Monologi waginy...
365 pomysłów na majsterkowanie...
Chcę być kochana tak jak CHCĘ!
Nie dla mięczaków
Mogło być gorzej...
***
i też do Słoika #116 w CollageCaffe :-)
Noooo, to Was trochę pomęczyłam...
a jest z czego czerpać, choć na zdjęciu to tylko moja cząstka w domu (u nas każdy ma swoją).
Podczas rozmyślań nad poezją brzegową wszystkie książki fruwały. Bałagan zrobił się nieziemski...
Miłego oglądania :-)
Etykiety:
fotografia,
Rozmyślania,
zabawa
środa, 30 maja 2012
Z biblioteki sąsiadki
którą dzisiaj zaraziłam zabawą
i dalej do Słoika #116 na CollageCaffe
*** W łóżku z...
W tych ramionach
jedenaście minut...
Spóźnieni kochankowie...
Trudne szczęście we dwoje
***
Milej lektury :-)
i dalej do Słoika #116 na CollageCaffe
*** W łóżku z...
W tych ramionach
jedenaście minut...
Spóźnieni kochankowie...
Trudne szczęście we dwoje
***
Milej lektury :-)
Etykiety:
fotografia,
Rozmyślania,
zabawa
Przemyślenia grzbietowe
dalej do Słoika #116
(dzisiaj z własną interpretacją)
***
Quo vadis?
W poszukiwaniu wewnętrznego spokoju,
oswoić swój cień
i odnaleźć siebie
aby dosięgnąć szczytu.
***
Miłego dnia :-)
(dzisiaj z własną interpretacją)
***
Quo vadis?
W poszukiwaniu wewnętrznego spokoju,
oswoić swój cień
i odnaleźć siebie
aby dosięgnąć szczytu.
***
Miłego dnia :-)
Etykiety:
fotografia,
Rozmyślania,
zabawa
wtorek, 29 maja 2012
Z biblioteki budowlańca
z przymrużeniem oka... do Słoika #116 na CollageCaffe
(trzy pierwsze tytuły wybierał mój Małż, dwa ostatnie - w celach złagodzenia ciosu - ja )
***
Mężczyzna XXI wieku
beton zwykły
beton ekspansywny
Mimo wszystko
bezpieczna przystań
***
Zapraszam do postów dawniejszych, bo tam poezja ;-) grzbietowa kwitnie :-)
Bawcie się :-)
(trzy pierwsze tytuły wybierał mój Małż, dwa ostatnie - w celach złagodzenia ciosu - ja )
***
Mężczyzna XXI wieku
beton zwykły
beton ekspansywny
Mimo wszystko
bezpieczna przystań
***
Zapraszam do postów dawniejszych, bo tam poezja ;-) grzbietowa kwitnie :-)
Bawcie się :-)
Etykiety:
fotografia,
Rozmyślania,
zabawa
Nie mogę się oderwać
od regałów...
do Słoika #116 na CollageCaffe
***
Imię Twoje...
Urodzona Czarownica
biegnąca z wilkami
Nierozważna i nieromantyczna
ciężarna dziewica
miłośnica...
Polka
***
Miłego dnia :-)
do Słoika #116 na CollageCaffe
***
Imię Twoje...
Urodzona Czarownica
biegnąca z wilkami
Nierozważna i nieromantyczna
ciężarna dziewica
miłośnica...
Polka
***
Zapraszam do zabawy :-)
Miłego dnia :-)
Etykiety:
fotografia,
Rozmyślania,
zabawa
poniedziałek, 28 maja 2012
Z poradnika młodej...
na podstawie grzbietów z książek w mojej bibliotece...
***
Stan podgorączkowy
tylko dla kobiet
udręka i ekstaza
hormon nieszczęścia
zespół napięć
Mimo wszystko...
pozwólcie nam krzyczeć!!!!
***
A w Słoiku #116 w CollageCaffe mnóstwo ciekawych inspiracji - które u mnie zaowocowały tu i tu.
Miłej lektury :-)
Etykiety:
fotografia,
Rozmyślania,
zabawa
Poezji grzbietowej cd.
do Słoika #116 na CollageCaffe :-)
***
10 minut od centrum
przechodząc obok
większy kawałek świata
ziemia obiecana
Wszystko jest możliwe
***
Kto dołącza jeszcze?, bo wiem, że już zarażam! :-)
Miłego czytania :-)
***
10 minut od centrum
przechodząc obok
większy kawałek świata
ziemia obiecana
Wszystko jest możliwe
***
Kto dołącza jeszcze?, bo wiem, że już zarażam! :-)
Miłego czytania :-)
Etykiety:
fotografia,
Rozmyślania,
zabawa
Jam poetka
Nad brzegiem rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
kamień w sercu
Wszyscy byli odwróceni
mowa ciszy
trzepot skrzydeł
szepty
tango z motylem
Miłość nie jedno ma imię.
do słoika #116 - napisz wiersz grzbietowy w CollageCaffe
Dopiero się rozkręcam, bo biblioteka u mnie wielka :-)
Miłego czytania :-)
kamień w sercu
Wszyscy byli odwróceni
mowa ciszy
trzepot skrzydeł
szepty
tango z motylem
Miłość nie jedno ma imię.
do słoika #116 - napisz wiersz grzbietowy w CollageCaffe
Uwaga zaraźliwe!!!
Dopiero się rozkręcam, bo biblioteka u mnie wielka :-)
Miłego czytania :-)
Etykiety:
fotografia,
Rozmyślania,
zabawa
poniedziałek, 14 maja 2012
Uczę się
nowego słowa - s y n e k :-)
Dzisiaj potwierdziła się wiadomość sprzed 7-u tygodni... :-)
rośnie zdrowo - 406 g
a nagranie z USG mogę oglądać godzinami...
Pozdrawiam Was ciepło :-)
Dzisiaj potwierdziła się wiadomość sprzed 7-u tygodni... :-)
rośnie zdrowo - 406 g
a nagranie z USG mogę oglądać godzinami...
Pozdrawiam Was ciepło :-)
Etykiety:
artjournal,
dziecko,
Rozmyślania
czwartek, 10 maja 2012
Kawa
na dzień dobry...
byle się nie zamyślać jak ja ;-)
Pewne zdjęcie z internetu klik zainspirowało mnie do stworzenia własnej kompozycji :-)
p.s. Małe rośnie jak na drożdżach - 350g :-)
Miłego oglądania :-)
byle się nie zamyślać jak ja ;-)
Pewne zdjęcie z internetu klik zainspirowało mnie do stworzenia własnej kompozycji :-)
p.s. Małe rośnie jak na drożdżach - 350g :-)
Miłego oglądania :-)
Etykiety:
Rozmyślania
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























