Jest to bardzo osobisty kolaż na blejtramie, zrobiony dla mojego synka Rocha :-)
Nawiązuje do filmu
"Jasminum" Jana Jakuba Kolskiego i postaci granej tam
przez Franciszka Pieczkę. Bardzo lubię właśnie takie wyobrażenie św. Rocha :-)
A napisy... też pod wpływem filmu... (ten, kto oglądał - wie). A odnoszą się
do codziennych pytań o imię synka - "Roch??? Jest takie imię???" Ano jest
i jest nawet święty.
"Co się dziwisz?!" ;-)
Pierwszy raz w życiu pobawiłam się transferem, dzięki prostemu i świetnie napisanemu kursowi
Tymonsyl na
CollageCaffe, za co jej bardzo dziękuję. Zdjęcie Franciszka Pieczki, które przenosiłam na farbę akrylową wzięłam z
sieci.
Blejtram za namową
Cynki wypaciałam herbatą jeszcze we wrześniu, ale narodziny syna wyrwały mnie na chwilę z zabawy. Teraz ściągnęłam go z półki i był moją bazą do całości :-)
Jeszcze dużo pracy przede mną, bo transfer nie jest łatwym zadaniem... jednakże rozochociłam się i myślę, że... to nie jest mój ostatni :-)
A tym, którzy lubią wyzwania polecam obejrzeć
"Jasminum". Mogę go oglądać bez końca :-)
Miłego oglądania :-)