Dzisiaj we Wrocławiu odbyło się spotkanie kobitek robiących
cudawianki - albumy, ateciaki, torby filcowe, frywolitki, biżuterię, scrapy, karki, itd... (pewnie coś jeszcze pominęłam ;-). Atmosfera była wspaniała, serniczek i kawka pychotka... mniam mniam....
Pomysł do pracy twórczej rzucił Ibisek, mianowicie każdy przynosił zestaw: 2 różne papiery, karton na bazę (pod scrapa bądź kartkę), 3 kwiatki, 5 ćwieków, tasiemkę i 1 wybrany dziurkacz. Idea była taka, że wymieniłyśmy się tymi zestawami. Fantastycznie!!! Każdy nie wiedział co i z czego będzie robił, więc uciechy było co niemiara... Materiały poszły w ruch...
Miałam oczywiście zrobić kartkę, ale... kiedy dostałam produkty, to zobaczyłam scrapa do jedynego zdjęcia, które ze sobą wzięłam. Zrobiłam i oto on:
Miłego oglądania :-)